Gdańsk: poniedziałek, 12 października 2026
AKTUALNOŚCI

Mecz o sześć punktów. Zapowiedź meczu ze Stalą Mielec.

4 października 2024

W sobotę, 5 października o godzinie 12:15, Lechia zmierzy się w Mielcu ze Stalą. Z racji, że gospodarze są bezpośrednim rywalem Lechii w walce o utrzymanie – jest to jeden z meczów o najwyższym ciężarze gatunkowym.

Stal – jak na złość – pod wodzą nowego trenera zaczęła powoli zbierać punkty. W ostatnich trzech spotkaniach, podopieczni Janusza Niedźwiedzia dość spodziewanie przegrali u siebie z Lechem Poznań, a potem pokonali u siebie Motor Lublin i urwali punkt Cracovii na stadionie przy ul. Kałuży w Krakowie.

Stal nie szalała na rynku transferowym, ale mimo to udało się jej pozyskać kilku wartościowych graczy. Ciekawym wzmocnieniem wydaje się być sprowadzenie Serhija Krykuna, którego polski kibic kojarzy z występów w Górniku Łęczna oraz Piaście Gliwice. Warto także wspomnieć o transferze Roberta Dadoka, który był już w przeszłości piłkarzem Stali Mielec, ale występował także w Górniku Zabrze i Ruchu Chorzów.

Dużym osłabieniem mielczan wydaje się odejście Mateusza Kochalskiego, którego sprowadził do siebie znany pogromca polskich klubów w eliminacjach do europejskich pucharów, czyli Karabach Agdam. Jednak najpoważniejszym kłopotem naszego najbliższego rywala wydaje się być wycofanie z finansowania klubu spółki PGE, która od lat kojarzyła się z mielczanami. Odejście tak ważnego sponsora, może bardzo zauważalnie wpłynąć na funkcjonowanie klubu.

Wśród kibiców Lechii po meczu z Widzewem panują mieszane uczucia. Po raz kolejny dały o sobie znać bolączki Biało-Zielonych, czyli utrata koncentracji w końcówkach spotkań, mimo niezłej pierwszej połowy meczu. Lechia prawie na pewno będzie musiała sobie radzić bez Camilo Meny, który wciąż leczy uraz, jakiego nabawił się w Białymstoku, na szczęście jest to prawdopodobnie ostatni mecz, w którym Kolumbijczyk będzie niedostępny i na mecz z Legią będzie on już w składzie zespołu Szymona Grabowskiego. Z całą pewnością cała społeczność gdańskich kibiców ucieszy się na wieść, że zastępcą dla naszego skrzydłowego w Mielcu będzie Kacper Sezonienko.

Szymon Grabowski, trener Lechii Gdańsk wypowiedział się o nadchodzącym meczu na czwartkowej konferencji prasowej:

Przed meczem ze Stalą Mielec panuje u nas bardzo dobry nastrój. Jesteśmy głodni zwycięstwa i odniesienia sukcesu na boisku rywala. Do Mielca pojedzie grupa, która będzie miała szacunek do rywala. Wyjedziemy na boisko po to, żeby wygrać i wierzymy w końcowy sukces. Spotkają się ze sobą drużyny sąsiadujące w tabeli i zdajemy sobie sprawę, jak ważne jest to spotkanie. Chcemy mieć jak najlepsze nastroje przed przerwą reprezentacyjną i jedziemy tam po trzy punkty.

Na konferencji przedmeczowej w piątek, głos zabrał także Janusz Niedźwiedź, szkoleniowiec Stali Mielec.

Spodziewam się takiej Lechii, jaką oglądałem w ostatnich meczach. Uważam, że zagrają ustawieniem 4-1-4-1, ewentualnie przejściem defensywnego pomocnika do środka obrony i ustawienia 5-4-1. Jedynym pytaniem jest, jakim pressingiem będzie Lechia wychodzić, czy będzie uderzała trójką zawodników, czy będzie stała niżej, jesteśmy tak naprawdę gotowi na jedno ustawienie i na drugie, rozmawialiśmy z zespołem jak grać przeciwko Lechii, natomiast dla mnie kluczowe jest nasze ustawienie i nasze założenia.

Dla Biało-Zielonych spotkanie ze Stalą będzie absolutnie kluczowe. Stal w tabeli jest bardzo niewiele niżej od Lechii, a w przypadku jej zwycięstwa przeskoczy ją w tabeli. Z racji, że jest to bezpośredni rywal w walce o utrzymanie, Lechia powinna zagrać na maksimum swoich możliwości i jeszcze więcej.

Początek spotkania 5 października o 12:15. Do boju Biało-Zieloni!
(Tytan / lechia.gda.pl) 4 października 2024, 23:38
REKLAMA
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2026. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.043