Gdańsk: poniedziałek, 7 września 2026
AKTUALNOŚCI

Sonko…I tu jest cicho! - Oceny za mecz z MKS-em Kluczbork

1 września 2026

Lechia po ciężkich bojach ostatecznie awansowała do kolejnej rundy za sprawą zwycięskiego gola Bakary’ego Sonko w 92. minucie. Klasycznie wystawiliśmy piłkarzom noty za to spotkanie.

Holewiński - 7

Uratował Lechię dwukrotnie. Szczególnie w tej drugiej sytuacji, gdy ograny został Madej, a Axel zastosował świetny blok bramkarski i sprawił, że Gdańszczanie nie przegrywali 1:2.

Danielewski - 6

Raz lepiej, raz gorzej, lecz generalnie jego strona za bardzo nie przeciekała i miał kilka dobrych interwencji. Ponadto, w pierwszej połowie fajnie przeprowadzona kontra zakończona jego obiecującym uderzeniem

Madej - 5

W pierwszej połowie wyglądał naprawdę przyzwoicie poza jednym momentem, gdy przy lini końcowej odebrano mu piłkę, co spokojnie mogło skończyć się golem rywali. Po przerwie już częściej się mylił, tak jak chociażby we wspomnianej sytuacji, którą uratował Holewiński.

Ziółkowski - 4

Elektryczny. Brawa za gola, podłączył Biało-Zielonych do tlenu niemal natychmiast po straconej bramce. Poza tym - słabo.

Żakowiecki - 7

Zamieszany w utratę gola, niemniej, imponowało to, w jaki sposób szedł na każdą piłkę i wygrywał pojedynki. Nad wyraz waleczny występ. I na sam koniec asysta do Sonko. Brawo!


Sonko - 6

Co za ananas. Absurdalnym pomysłem jest ustawianie go na skrzydle. Zaangażowania jednak na pewno mu nie odbierziemy. Było go wręcz trochę za dużo, zważywszy na ilość fauli, których się dopuścił. Kilka udanych zagrań można też było się dopatrzeć. Najważniejszą czynność jednak wykonał - strzelił zwycięskiego gola. Na wyróżnienie zasługuje Vladyslav Lupashko w tej sytuacji, bo pewnie jako jeden z niewielu wierzył w niego do końca i nie zmienił go.

Ivanov - 5

Początek meczu niezły, mogło wydawać się, że będzie dziś porządkował naszą grę, natomiast rzucała się jednak w oczy jego niedokładność. Zbyt wiele niepoprawnych podań i grania w aut. Widać w nim potencjał, ale dziś to jeszcze nie było to.


Adkonis - 4

Kolejny nieciekawy występ. Słabo wygląda Kuba w ostatnich tygodniach. Tym razem grał w środku pola i to przeciwko drużynie z 3. Ligi, a mimo wszystko daleki był od oczekiwanego poziomu.

Bambecki - 4

Gdy Igor otrzymywał okazje do gry w pierwszym składzie, to przeważnie tworzył wiatr i cechował się lekkością z piłką przy nodze. Dziś tego brakowało. Bezbarwny występ.

Sinkiewicz - 4

Również mało interesujący mecz w jego wykonaniu. Brakowało swobody, niespecjalnie pomagał w grze piłką. Nie będziemy też jakoś specjalnie się nad nim znęcać, ponieważ zagrał ledwie jedną połowę.

Głogowski - 3

Nie do wiary, jak można było tego nie trafić. To powinien być mecz, którym napastnik wyśle sygnał trenerowi, że powinien być poważnie brany pod uwagę. Tymczasem Michał udowodnił, że lepiej już faktycznie grać Adkonisem w ataku. Nawet abstrahując od tej setki, 21-latek w mało czym po prostu pomagał na boisku. Jeden gol od początku 2025 roku, czyli od momentu, gdy został piłkarzem Lechii. Niedopuszczalna statystyka.

Rezerwowi:

Shakh - 6

Artur Shakh na kierownicy, to coś wspaniałego. Pojawił się na boisku, od razu poszedł na przebój i wywalczył rzut rożny, po którym padł gol na 1:1. Oj, poważnego gracza nam ugotowali działacze.

Dodaj - 5

Wniósł trochę dynamiki po wejściu i o to chodziło, aczkolwiek konkretów też nie dostarczył.

Wojtowicz - 6

Podobało się to, jak szarpał. O wiele intensywniej wyglądał środek pola, odkąd biegał po boisku.

Blanuta - 5

Nic ciekawego jeszcze nie zobaczyliśmy. Doszedł do jednej sytuacji, ale nie ma tu o czym za bardzo rozmawiać. Ocena wyjściowa.

Malov - 6

Profesjonalista. Od razu człowiek spokojniej obserwuje to, co się dzieje, gdy przeciwnik atakuje prawą stroną, a przed sobą ma Malova. Znów dowiózł w defensywie.

MVP: Oskar Żakowiecki
(davvvid / lechia.gda.pl) 1 września 2026, 23:08
REKLAMA
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2026. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.012